Rasta agresywny?
luty 23, 2008 autor blessya
Wiele osób (także tych identyfikujących się z ruchem Rastafari) może mieć wątpliwości po przesłuchaniu paru piosenek co do nie-agresji Rasta i muzyki Reggae. Przecież w wielu utworach wprost wypowiadane są hasła walki oraz spalania (nie tylko bluntów :P). Postaram się przedstawić moją interpretację tych faktów, może komuś rozjaśni się po tym w głowie ;).
Zacznijmy od walki - przeważnie walki z Babilonem. Można to zinterpretować jako walkę zbrojną, fizyczną czy nawet słowną, ale nie sądzę by o to chodziło (gdyż takie podejście stoi w sprzeczności z “ideologią” Rasta). Uznajmy jednak Babilon nie za system, a za postawę wobec świata - obojętność. W takim wypadku areną wojny byłoby nasze wnętrze, dusza, serce, umysł, przyzwyczajenia, zachowanie. Nie ma zatem agresji wobec drugiego człowieka, nie ma agresji wobec nas samych, a jedynie nawoływanie do zmian wewnętrznych.
Drugą kwestią jest “Babilon płonie!” - w różnych wersjach motyw ten przewija się przez znaczną część piosenek reggae. Bynajmniej nie jest to zachęta dla podpalaczy by puszczali z dymem budynki instytucji państwowych, sklepy Nike itp. Zinterpretujmy to jako “trzymanie się od czegoś z dala”. Zdystansujmy się do instytucji jawnie ograniczającej nasze prawo do wolności (Policja), indoktrynujących nas (Kościół Katolicki - Watykan) oraz zmuszających nas do niewolniczej pracy na rzecz bogatszych (Pieniądze - Mamona). Nie walczmy z tym, bo wpływalibyśmy przez to negatywnie na osoby, które uważają te rzeczy za coś pozytywnego, potrzebnego do życia…
Mimo że moglibyśmy starać się narzucać innym nasz punkt widzenia, nasze przekonania, ideologię - to nie róbmy tego! Skoro sami chcemy trzymać się z dala od indoktrynacji to nie jest nam dane uczestniczyć w tym procesie - nawet jeżeli uważamy nasze racje za w pełni słuszne - możemy się mylić.
Co zatem możemy robić? Spalić Babilon, Watykan oraz Mamonę, a tym samym dawać innym dobry przykład, udowodnić, że tak też można żyć, a to co każe nam myśleć, że nie, jest jedynie iluzją - nie podtrzymujmy jej!
Na koniec fragment tekstu z piosenki Bas Tajpana “Daj mi ogień”
” Sodomia, sodomia otacza mnie sodomia
To wartości moralnych upadek i agonia
Choroba choroba otacza mnie choroba
Głupcy tańczą radośnie na swych własnych grobach
Paranoja, paranoja otacza mnie paranoja
Pomsty żądam! Do nieba o nią nie wołam
Niewola, niewola otacza mnie niewola
Niewolników ciężki los, ciężka niewolnicza dola
Cierpienie cierpienie otacza mnie cierpienie
Babilon jest chorobą Babilon problemem
Sodomia, sodomia otacza mnie sodomia
To wartości moralnych upadek i agonia
Daj mi ognia bym mógł sie odrodzić
Daj mi wody bym mógł się oczyścić
Daj mi ziela do głębokiej medytacji
Twoje słowo Jah źródłem wszelkiej inspiracji! “
Bless Ya!